<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Przeciw kolonializmowi”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-22”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Po ośmiu latach „brudnej wojny” przeciw narodom Indochin — kolonizatorzy francuscy wspomagani przez amerykańskich imperialistów, mimo rujnujących gospodarkę francuską wydatków na tę wojnę, ponoszą coraz cięższe klęski. Okrzepła Demokratyczna Republika Wietnamu, kontrolująca 90 proc. terytorium kraju. Połowę kraju kontroluje już demokratyczny rząd sąsiedniego Patet Lao. Coraz nowe terytoria wydzierane są kolonizatorom przez siły patriotyczne trzeciego państwa indochińskiego — Khmeru.
Mimo okrutnych pacyfikacji rozwija się w dżunglach Malajów walka narodowo-wyzwoleńcza przeciw kolonizatorom brytyjskim. Z niesłabnącą siłą trwa walka zbrojna wojsk narodowo-wyzwoleńczych na Filipinach.
Siłę i dojrzałość ruchu narodowo-wyzwoleńczego zapewnia w większości krajów kierownictwo klasy robotniczej i jej partii, pociągające za sobą masy chłopstwa i całego ludu pracującego.
Dla ostatniego okresu szczególnie charakterystyczne jest oddalenie się od państw imperialistycznych nawet tych krajów zależnych i półkolonialnych, w których rządzi burżuazja oraz narastanie nastrojów antyimperialistycznych w nieproletariackich warstwach tych narodów. 
Terenem zaciętej walki przeciw panowaniu imperializmu są kraje Bliskiego i Środkowego Wschodu. Narody Egiptu,
Iranu i innych krajów uporczywie walczą przeciwko imperialistom, próbującym najrozmaitszymi sposób przywrócić sobie utracone tam pozycje. W demonstracjach, strajkach i innych formach znajdują wyraz antyimperialistyczne nastroje mas w innych krajach Azji. Uwzględniając nastroje mas, rządy takich krajów jak Indie, Burma czy Indonezja
coraz częściej występują na arenie międzynarodowej, m.in. w ONZ, przeciwko państwom imperialistycznym. Uwzględniając te nastroje państwa Ligi Arabskiej ostatnio ponownie wypowiedziały się przeciwko przystąpieniu do agresywnych bloków.
Z niezwykłym bohaterstwem walczą o swą wolność narody Afryki. Umacnia się ruch wyzwoleńczy nie tylko w bardziej rozwiniętym Maroku czy Algerze, ale i w krajach „czarnej Afryki” jak Kenia, gdzie bestialski terror kolonizatorów nie jest w stanie osłabić oporu ludności. W ostatnich miesiącach powszechną uwagę zwróciła walka narodów Gujany Brytyjskiej, Gwatameli i innych krajów półkuli zachodniej o niezawisłość. W większości krajów Ameryki Łacińskiej rośnie opór przeciw panoszeniu się imperialistów z USA.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
